Ułatwienia dostępu

Tel. (22) 619 47 13, (22) 619 79 60
E-mail: zs14@eduwarszawa.pl
Adres: ul. Szanajcy 5, 03-481 Warszawa

Gdy my - klasa 5G, dumni przyszli technicy geodeci, wyruszyliśmy na swoją wielką wyprawę w Karkonosze, nikt nie spodziewał się, jak wiele przygód czeka na nas na trasie. Plan wycieczki był bogaty. Już na starcie w Projekt Arado w Kamiennej Górze  mieliśmy okazję bawić się w odkrywców tajemnic II wojny światowej i wczuć się w rolę przymusowych pracowników tego obiektu. Pełni energii zagłębialiśmy się w podziemia, a przewodnik opowiadał o tajnych projektach nazistów. 

Następnym punktem programu były Kolorowe Jeziorka w Rudawskim Parku Krajobrazowym. „Kolorowe” okazały się być tylko z nazwy – po jeziorach zostały jedynie suche doły, które my, przyszli specjaliści od pomiarów, zaczęliśmy na szybko kartować w nadziei, że znajdziemy choć jedną kroplę wody. Ale nic z tego! Ktoś rzucił hasło, że to pewnie wina wybitnych geodetów, którzy „wytyczyli” te jeziora gdzieś indziej, a my byliśmy tylko o jeden krok od odkrycia nowej hydrologicznej zagadki.

Następnego dnia pogoda spłatała nam psikusa. Był plan na zdobycie Śnieżki, ale ta góra, jak wiadomo, jest mocno kapryśna i najwidoczniej nie chciała pokazać nam swojego piękna i widoków. Zdecydowaliśmy się więc wjechać kolejką na Szrenicę. Niestety, przywitała nas tam gęsta mgła, jakbyśmy weszli prosto do mleczarni, oraz wiatr, który zrywał nam czapki z głów. Wspinając się na szczyt w drodze do schroniska, wszyscy trzymaliśmy się za ręce, by nie odlecieć jak latawce. W drodze powrotnej ledwo udało nam się zejść na dół, bo widoczność była na długość ramienia, ale jakimś cudem cała klasa dała radę. Wszak to nasza trzecia górska wycieczka i możecie nas nazywać wytrawnymi górołazami!

Wodospad Szklarki przywitał nas swoim szumem, który jednak zagłuszył zbiorowy okrzyk radości na widok pierwszej na tej wycieczce wody! Następnie udaliśmy się do Skały Chybotek, gdzie testując prawa fizyki "Chybotek Challenge" sprawdzaliśmy, kto potrafi rozbujać skałę, nie spadając przy okazji do lasu. Niektórzy twierdzili, że poczuli lekkie drgnięcie, inni, że to tylko ich nogi zaczęły odmawiać posłuszeństwa.

Następnego dnia, w strugach deszczu, dotarliśmy do norweskiego Kościółka Wang. Pomimo deszczu padającego poziomo i pionowo, wszyscy w skupieniu słuchali o architekturze, choć wszyscy myśleli tylko o suchych skarpetkach. To tutaj zastanawialiśmy się, czy Norwegowie mieli lepszych geodetów, bo jakoś wszystko stoi prosto mimo deszczu i braku użytych do budowy gwoździ. Potem zwiedziliśmy  Wodospad Kamieńczyka, gdzie woda znów była wszechobecna, ale przynajmniej nikt nie narzekał na brak atrakcji wodnych. Nasza przewodniczka żartowała, że widok wodospadu jest tak intensywny, że można go poczuć na własnej skórze – i miała rację.

Deptak w Karpaczu przywitał nas nie tylko kolejną porcją deszczu, ale i przytulnymi sklepikami, gdzie wszyscy szukali schronienia i wspomnianych suchych skarpetek. Przemoknięci ochoczo zrobiliśmy sprint w stronę ulubionego miejsca - restauracji z kebabem oraz z goframi.Tam też był czas na zakup pamiątek oraz powrót do pensjonatu, gdzie nasz wychowawca w poczuciu odpowiedzialności za naszą przyszłą maturę z geografii, przeprowadził dodatkowe lekcje z pedosfery i biosfery.

Ostatniego dnia, w drodze powrotnej, odwiedziliśmy Wrocław, gdzie czekały na nas imponujące atrakcje: Hydropolis - pełne interaktywnych wystaw o wodzie (bo tej przecież jeszcze mało!). Nasz wychowawca przeprowadził tam arcyciekawy wykład o chmurach, czym wprawił tamtejszą panią przewodniczkę w niekłamany zachwyt i podziw. Widać było, że pan profesor czuje się tam jak ryba w (o zgrozo znowu!) wodzie. Następnie udaliśmy się do  Afrykarium na terenie wrocławskiego zoo, gdzie zachwycaliśmy się podwodnym światem bez konieczności zamaczania nóg.

W drodze powrotnej umierając z głodu odwiedziliśmy ulubione muzeum młodzieży - Golden M, czyli McDonald's. Tam, w zaciszu frytek, burgerów i nuggetsów, znaleźliśmy upragnione ciepło i odpoczynek, a pan pilot z naszymi wychowawcami z ulgą zarejestrowali, że w końcu znaleźli wspólny punkt zainteresowań całej grupy.

Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i...Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!

 McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!
Śnieżka, ale bez szesnastu krasnali - czyli geodeci z 5 G na tropie kolorowych jezior, tajemnic karkonoskich gór, przygód i... McDonald's!

Pod koniec wycieczki cała klasa jednogłośnie stwierdziła, że geodezja to nie tylko pasja, ale i sztuka przetrwania! Jeszcze nigdy nauka nie była tak pełna przygód – wiatru i deszczu, i mgły, i frytek.

Opiekę nad nami podczas naszej ostatniej wspólnej przygody sprawowali pani Anetta Szczepocka oraz nasz wychowawca pan Łukasz Podołowski.